poniedziałek, 5 października 2026

Składki w szkołach

Jaki zwykle składki w waszych szkołach są zwykle na początku roku ? Słyszałam że szkoły zbierają na xero, a przecież nauka jest bezpłatna

jeszcze dobrze oczu nie przetarłaś a juz piszesz bzdury. Lepiej nasmaz dzieciom placków na sniadanie.Dobrego dnia.

Zawsze można wrócić do czasów, gdzie z każdego przedmiotu trzeba kupić zeszyt do sprawdzianów, a dzieci zadania będą przepisywały z tablicy. Można też zrobić tak, że rodzice uczniów kupią książki z testami uczniom przygotowującym się do egzaminów lub konkursów. Tak było zanim zaczęto zbierać składki na ksero

Nauka jest bezpłatna, ale za papier trzeba płacić. Nikt w sklepie nie da go szkołom, bo nauka jest bezpłatna...

Nauka jest bezpłatna, a zbieranie na xero to normalna sprawa sprzęt tusz do urządzenie się niszczy i zużywa więc skąd to zdziwienie.
Składki ubezpieczenie, komitet rodzicielski itp

Niby bezpłatna,a płatna,W innych szkołach każą uczniom przynosić papier toaletowy 4 rolki na miesiąc,to już jest śmieszne.

Sama nauka jest bezpłatna, bo przecież nie opłaca się nauczycieli. Ale takie dodatki, jak między innymi xero, to już tak. Szkoła zabezpiecza pomoce naukowe, kredę, gąbki do tablic i temu podobne.

Książki (materiały do nauki) też dzieci za darmo dostają? Rodzice dostają 800+ jako finansowe wsparcie, stać ich.

800+ za darmo, 300+ za darmo, i jeszcze słychać narzekania.

Moja wnuczka mieszka w Warszawie ,chodzi do siódmej klasy SP,tam żadnych składek nie ma na papier ksero ,czy tusz,drugi syn z rodziną mieszka w Krakowie,wnuczki chodzą do 7 klasy tam również,za ksero i tusze nie ma opłat,czy to samowola szkolna.

Na to składki jak Komitet Rodzicielski powinien zapewniać ,takie rzeczy jak ksero czy tusz do tonerów,nauczyli się wyciągać łapy żebrząc od rodziców o dodatkowe pieniądze,dla nauczycieli i pracowników szkoły,nie ma na to zgody,nauka w szkole jest bezpłatna.

Do Nikodem. Po pierwsze, nie wszyscy te składki płacą. Po drugie, nikt z pracowników nie może z tych pieniędzy wziąć nawet grosza. Ponadto pieniądze na Radę Rodziców muszą w jakiejś formie wrócić do uczniów.

Tak myslalm ze moze byc i ta składka.
Oj ciężki bedzie dla mnie wrzesień

Ja to bym chciała żeby był papier toaletowy w szkołach

Nauczyli się doić uczniów,musi być aprobatą Dyrektora Szkoły,szkoda ,że to nie mój rejon,Powiedziałabym mu w oczy co o nim myślę,Nie dajcie się manipulować,na to jest przeznaczony Komitet Rodzicielski.

No pewnie,powinne długopisy i zeszyty być darmowe oraz i plecaki bo nauka jest bezpłatna. Mama zamiast pazurki i rzęski za 800+ zrobić musi materiały do szkoły kupić. To jest straszne, składki płacić w szkole.

Co tam rada rodziców, przytakują co wychowawca klasy powie i to wszystko,wazeliniarstwo kwitnie w Grajewie.

Natasza - Ty i Tobie podobni doją państwo wyciągając rękę po wszystkie bonusy. Nie wystarczy postarać się o dziecko i zwalić jego wychowanie na szkołę, państwo, społeczeństwo. Czas powiedzieć prawdę. Twoje dziecko,Twoje zmartwienie.

800+ i 300+ jeżeli już są,to powinny mieć formę bonów lub karty np.doładowywanej i wykorzystywanej WYŁĄCZNIE DLA DZIECI na artykuły szkolne,wycieczki,różne zajęcia płatne itp.Mam dosyć płacenia podatków na rzesze tych,którzy nie pracują i tylko żądają kolejnych bonusów.Za chwilę będzie żądanie emerytur przy zerowym stażu pracy.Wszystko jest z podatków ludzi pracujących!!!A bonusy dla tych,z których przynajmniej jedno pracuje.Należałoby je jednak powoli likwidować,to i na służbę zdrowia będzie.Oświata państwowa była i jest niedofinansowana.

Papier dla szkoły zapewnia organ prowadzący. O jakich składkach na ksero mówicie? W jakiej to szkole?

"Składki na ksero w publicznych szkołach są nielegalne, ponieważ nauka w placówkach publicznych musi być całkowicie bezpłatna. Zakup papieru, tuszu oraz utrzymanie urządzeń to obowiązek dyrekcji i organu prowadzącego szkołę (np. gminy), a nie rodziców."

Natasza i jej podobni to wy nauczyliście się Państwo doić. 300+, 800+, darmowe podręczniki. Jeszcze mało. Twoje dziecko twój problem. To kup dodatkowy papier na sprawdziany i testy dla dziecka i niech nosi w plecaku codziennie ryzę i nie będziesz musiała płacić składki. Kiedyś szkoły nie chciały składek na papier bo każdy uczeń musiał dostarczyć dodatkowy zeszyt na sprawdziany, strój gimnastyczny musiał być odpowiedni, fartuszek i rodzice kupowali i nie narzekali chociaż byli biedniejsi. Był szacunek do szkoły. Dzisiaj tylko daj, daj daj, ale z siebie to nic. To państwo was tak nauczyło.

Wystarczy że Komitet Rodzicielski się płaci,za te pieniążki od każdego ucznia wystarczy na tusz i papier na ksero,nie dawać się nabijać w butelkę.

Komitet rodzicielski powinien m. I być na wydatki xero. Rodzkce nie powinni ponosić żadnych składek typu ksero. To sprawa burmistrza, wójta, starosty żeby zapewnić pieniążki ba byt szkoły.

Oczywiście nie wszyscy składki płacą dlatego w szkole mojego dziecka 2024/25 składka z 20 zł wzrosła w roku 25/26 do 40 rocznie. Za co. A jelenie płacą

Samorządy ponoszą utrzymanie szkoły ,a nie uczniowie płacą Komitet Rodzicielski na niby,że wycieczki będą niższe,nieprawda wyłudzanie pieniędzy trwa od wielu lat,a Ubezpieczenia w szkołach to lipa, ktoś po znajomości nabija kasę sobie,parę lat temu w syna klasie chłopak na WF złamał rękę,napisali że nieostrożność ucznia ,nie dostał żadnego odszkodowania., wszystko PIC na wodę, jestem żeby nie ściągali składek bo to nie ma sensu.

Nie wiem jak teraz jest ,ale jeszcze2 lata temu, Komitet Rodzicielski było obowiązkowo zapłacić ,u mnie w klasie dwie osoby nie mało zapłacone ,wychowawca odmówił wydania świadectwa szkolnego.,

Mój syn złamał nogę na W_F , poślizgnęła się noga jak skakali przez kozioł, żadnego ubezpieczenia nie dostałam,Ubezpieczenia w szkołach pozostawiają wiele do życzenia, lepiej żeby nie ubezpieczali i nie naciągali na składki ,bo to oszustwo.

Panie Nikodem, w większości szkół nadal funkcjonuje *wyciągamy karteczki" i moje dzieci noszą że sobą gruby brudnopis, że by wyrywać z niego kartki na sprawdziany. Nieliczni nauczyciele dają testy. Niestety to nie Ameryka.

Do każdego przedmiotu kupić dodatkowy zeszyt na sprawdziany, i dzieci będą przepisywać zadania z tablicy, nie będzie gotowców w które wstawia się tylko literki lub cyferki. Przy okazji dzieci nauczą się lepiej pisać.
To i składek na ksero nie będzie

Pracująca- super pomysł: karta na doładowanie, a nie 800+ i 300+
Z tych 8 stów na miesiąc na dziecko, to wystarczy na wszystko!

Rzeczywiście te ubezpiecze w szkołach to LIPA ,nie przypominam sobie żeby jakieś dziecko dostało jakieś odszkodowanie za złamaną rękę czy mogę,a Komitet Rodzicielski to niby na co się płaci ,co z tego ma uczeń,NIC..

Szkoła uczy i porządnie doi rodziców masz rację na 100%,popieram cię obiema rękami.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.