Licznik gazu LPG na stacji NASZA

Podczas tankowania gazu do auta spotkała mnie dziwna sytuacja. To było tak: wracając z pracy, zauważyłem, że mój podlicznik pokazuje już osiągnięcie dystansu od ostatniego tankowania gazu. Więc zajechałem na ? NASZA ? stację i zacząłem tankować. Tak sobie stoję, aż tu nagle zauważyłem, że licznik zbliża się do 40 litrów. I zacząłem się zastanawiać, o co chodzi, bo mam zbiornik gazu o pojemności 40 litrów. A przecież przyjechałem na gazie, więc jeszcze coś musiało w nim być. Po chwili sam wyłączyłem tankowanie , bo wystraszyłem się, że coś nie wytrzyma. ( Zatankowałem ponad 40 l gazu ) Mój zbiornik jest nowy ? zakładałem go na wiosnę tego roku. Maksymalne napełnienie to 80%, czyli jakieś 32 litry. Kiedy zgłosiłem to na stacji, pani stwierdziła, że to niemożliwe. Poza tym powiedziała, że niedawno był " ktoś "od legalizacji dystrybutora, więc wszystko powinno być w porządku. No ale u mnie coś się nie zgadza, bo fizycznie do zbiornika o pojemności 40 litrów chyba nie da się zatankować ponad 40 litrów, a tym bardziej skoro powinien być napełniony maksymalnie w 80%. Co o tym sądzicie? Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy to możliwe, że mam uszkodzony zbiornik, czy raczej problem jest po stronie dystrybutora? Proszę o opinie , swoje spostrzeżenia.

Więcej do zapłacenia kilometry te same

myślisz że z tankowaniem benzyny czy diesla jest inaczej?

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.